Na reszcie odważyłam się zrobić pierwszy krok. Następne już za tydzień.
M: Czy moje istnienie ma jakiś sens? Czuję się jakaś niepotrzebna. Jeszcze kiedyś tak nie czułam. Teraz czuję się pusta, nudna i jedyne co mam w głowie to mechanizm oczny.
S: Nie mów tak...
M: To niby jak mam wyrażać swoje uczucia? T-T
S:Zaprzeczasz sama sobie. Od kiedy jestem te 5 dni z tobą byłaś, czułą, ciepłą osobą. Nigdy nie spotkałem tak urokliwej lalki :)
M: A skąd że akurat taka jest !? Gdybyś wcześniej był to wiedziałbyś jaka naprawdę jestem. Te 5 dni to tylko pozory, uwierz.
S: Znów to robisz :) Przestań. Nie wydaje mi się że jesteś "inna" Kocham cię taką jaką jesteś...
M: Kocham !?
S: Wiesz zawsze byłaś tą miłą, ciepłą osóbką, na pewno. Te 5 dni z tobą to były najlepsze chwile mojego lalkowego życia.
M: Nie wierzę... Ci.
S: Uwierz, Mayu. Kocham ciebie. Nie wiem jaka byłaś jeszcze nie dawno i nie chcę. Chcę Cię taką, jaką jesteś teraz.
M: I tak ci...
S: Nic nie mów, tylko uwierz.
S: "Chcę Cię taką, jaką jesteś teraz. Niezależnie, jaka byłaś."
Teraz jesteście zdezorientowani. Myśleliście że oni są parą!?
Wolne żarty. NABRAŁAM WAS! :3 Oni dopiero będą parą :)
Ja wiedziałam , że tak napiszesz :P
OdpowiedzUsuń