środa, 10 lipca 2013

Wakacje... no tak mało udane ;_;

Pokoje były fajne, ale nie mój i braci ;_;

Mieszkaliśmy dosłownie obok kotłowni ....



 I obok węgla...
 i śmietnika ;-;


A tutaj, już mam świetną okazję do zdjęć Mayu w ślicznym ogródku c: Polecam powiększyć B)









Na końcu wpisu mam dla was parę informacji.

Parę dni przed wyjazdem wybrałam się w plener także z Mayu, jak i Uruhą.







Wiem, nie obrócone, ale jestem lenię i mi się nie chce obracać ;-;


Aktualny wig Mayu strasznie zaczął się kołtunić i do tego łysieć. Na szczęście zamówiłam Mayu nowego WIGA. Moja mama wczoraj zrobiła przelew ( zamówiłam wiga przez flte.pl ) i teraz czekać aż dojdzie. Mama zrobiła przelew wczoraj wieczorem. Nie wiem, co by się stał z tym wigiem za miesiąc. Może by całkiem wyłysiał a długie (lecz drobne ) pasma włosów całkiem zostały by tylko kołtunami? Kompletnie nie mam pojęcia. 

1 komentarz:

  1. Dlatego ja osobiście nie polecam tych wigów, sama mam czerwony i wgl go nie zakładam na lalki ;__;

    OdpowiedzUsuń